piątek, 22 lipca 2011

No i zrobiłam

Przeglądając ostatnio  katalog Maison du Monde natrafiłam na piękny zegar, urzekł mnie swoją urodą, pomyślałam ,że idealnie nadawałby się do salonu, cena- odstraszająca niestety , ale jak mawiają dla chcącego nic trudnego.....potuptałam do Jyska, kupiłam za 20 zł to:
 wielkość odpowiednia, rama tez niczego sobie, no ale środek to już zupełnie nie mój klimat, pędzle, gąbki, farby, pisaki a nawet cyrkiel i dawno zapomniana lekcja matematyki (jak podzielić okrąg na 12 równych części;-))poszły w ruch. A doczekałam się w końcu mojego własnego pierwszego zegara, zawisł co prawda w innym miejscu niż planowałam, ale tez mu tam dobrze...
 na szybko przemalowałam stara skrzynkę po zeszłorocznych pelargoniach i narzuciłam napis- teraz dumnie stoją w niej moje  kuchenne ziółka.

ze starej skrzynki też zrobiłam użytek przysposabiając ją na przydasia, w którym trzymam materiały.



 Pozdrawiam słonecznie, a to tak na przekór pogodzie , która nas niestety nie chce rozpieścić ostatnio.

10 komentarzy:

  1. PIEKNOŚCI!!! W PRZEDOSTATNIM POŚCIE TEZ ZMIENIAŁAM WYGLĄD SKRZYNKI..A ZEGAREK -ŚWIETNY....POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  2. Absolutnie wszystko mi się podoba:))i zegar świetnie przerobiłaś:) a na takie skrzynie poluję już od dłuższego czasu, zioła wyglądają w nich uroczo!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj:) Wszystko wyszlo Ci absolutnie pieknie:) Zegar nie ten sam:) Nie ma jak to przerobki,malym kosztem super efekt:) Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. gdybyś nie napisała, to bym nie wpadła że to przeróbka
    czy cyferblat jest lniany?? czy to taki papier?
    jednym słowem genialne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zegar wyszedł super!!! Z resztą skrzyneczki też:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam bardzo ciepły , klimatyczny blog, cieszę się, że tu trafiłam:) Do miłośniczki staroci , jak ja:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje!!! Metamorfoza godna Mistrza!!!!
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trafiłam tu z bloga ABily:) Blog jest świetny, gratuluję pomysłów i wykonań! Mam tylko pytanie odnośnie zegara - zakupiłam ten sam, przemalowałam ramę, chcę teraz odmienić "wnętrze" - jest jednak jeden problem. Tarcza nie chce wejść na swoje miejsce:) czy Pani też miała ten problem, czy to tylko ja mam magicznie rozrastającą się tarczę? Pozdrawiam i na pewno będę tu często zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń